Piknik Rodzinny sołectwa Motycz i Motycz – Józefin

Już drugi rok z rzędu mieszkańcy Motycza i Motycza Józefina bawili się wspólnie na Pikniku Rodzinnym zorganizowanym w dniu 11 czerwca 2016 roku. Impreza odbyła się na terenie „Domu Kultury” w Motyczu.

Wspólnie z sołtysem Motycza Józefina Panem Darkiem Sobczakiem przywitaliśmy wszystkich mieszkańców oraz zaproszonych gości, uroczystość zaś poprowadziła Pani Monika Podkowińska.

Motycki amfiteatr zgromadził sporą widownię, która na początek podziwiała występy artystyczne przedstawicieli Zespołu Pieśni i Tańca Politechniki Lubelskiej pod kierownictwem muzycznym Pani Hanny Aleksandrowicz. W przerwach pomiędzy występami tancerzy, pani Aleksandrowicz osobiście poprowadziła konkursy i zabawy muzyczne dla najmłodszych uczestników pikniku. Zainteresowanie dzieci rosło z każdym występem, Organizatorzy zaś zadbali o to aby dzieciaki nie schodziły ze sceny z pustymi rękami.

Występ dziecięcej grupy baletowej Arabeski był kolejnym punktem programu. Dzieci zaprezentowały się w kilku odsłonach, zbierając gromkie brawa.

W pełni zasłużone owacje zebrał absolutnie fenomenalny występ Młodzieżowej Orkiestry Dętej pod kierownictwem muzycznym Pana Antona Szaszkowa. Szlagierom muzycznym nie było końca a publiczność nie pozwalała zejść artystom ze sceny.

Tym razem na scenie nie zabrakło również poezji. Własne wiersze zaprezentowała nam Pani Anna Wójtowicz, którą dotychczas Nałęczów uznawał za swoją chlubę, gdyż tam mieszkała i uczęszczała do szkoły. Jednak pani Ania podkreśliła, że jej korzenie pochodzą z Motycza i zawsze czuła się związana z tym skrawkiem naszej Gminy. Tutaj był jej rodzinny dom  a obecnie zamieszkała tutaj cała rodzina.

Pozostając w aurze poezji pozwoliliśmy sobie zaprezentować jeden z wierszy naszego nieżyjącego już mieszkańca pana Czesława Maja. Piękny utwór pod tytułem ”Wspomnienie”, przywołał sielankowy obraz motyckiej wspólnoty. Wiersz ten stał się wstępem do występu Zespołu Śpiewaczego „Rola”, z którym to pan Czesław Maj związany był przez 12 lat swojego życia. Zespól „Rola” nie poprzestał na występach scenicznych, ponieważ po zakończeniu części artystycznej niestrudzenie bawił gości przy suto zastawionych stołach. Jeszcze raz gorąco dziękujemy Paniom za te występy. Część artystyczną zamknął występ Grupy Teatralnej ”Stacja Teatr”, która zaprezentowała jednoaktówkę Aleksandra Fredro „Pierwsza lepsza czyli nauka zbawienna”.

Na naszym  pikniku oprócz uciech dla ducha nie zabrakło również uczty dla ciała. Namiot regionalny był tłumnie oblegany przez amatorów  grochówki, bigosu, pierogów, wyrobów masarskich, smalczyku z ogórkami kiszonymi i  cukierniczych delicji. Rozentuzjazmowani smakosze tradycyjnej kuchni mogli do woli rozkoszować się stale uzupełnianymi specjałami, a stoły aż uginały się od obfitości jadła i napitków. Dla wielbicieli dań z grilla nie zabrakło również tego rodzaju potraw i tak mogli się oni rozsmakować w kaszankach, kiełbaskach i najróżniejszych rodzajach mięs.

 

 

 

Niewątpliwie największą atrakcją dla najmłodszych uczestników Pikniku okazały się dmuchane zamki, tłumnie oblegany przez niezmordowane maluchy i starsze dzieci. Pani Iza niestrudzenie malowała dziesiątki małych twarzyczek, zaś Pani Iwona mozolnie plotła kolorowe warkoczyki. Obie panie wywołały niejeden szczery uśmiech na twarzy dziecka, za co serdecznie dziękujemy.

Po zmroku przy skocznych rytmach zespołu Led Wesselin pod kierunkiem Panów Andrzeja i Jarosława Żarnowskich, wszyscy obecni oddali się radosnej zabawie.

Pragnę w tym miejscu podziękować wszystkim zaangażowanym w organizację naszego Pikniku Rodzinnego, a w szczególności  dziękuję za obecność Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu i  Sekretarzowi Gminy Konopnica Panu Konradowi Banachowi,  Z-cy Wójta Gminy Konopnica Pani Annie Olszak oraz Panu Posłowi Janowi Łopacie, który co prawda na chwilę, ale zaszczycił nas swoją obecnością.

Gorące podziękowania składam  Przewodniczącemu Rady Gminy Panu Andrzejowi Dudzie, który jak zwykle poświęcił swój czas i czuwał nad przygotowaniami całej uroczystości. Dziękuję również Panom z Rady Sołeckiej, członkom OSP Motycz oraz WSZYSTKIM zaangażowanym za poświęcenie czasu, włożoną pracę  oraz czuwanie nad całością imprezy. Dziękuję też naszej nie zastąpionej Pani Asi Piwowarskiej i wszystkim Paniom które pomagały w przygotowaniu tak atrakcyjnego menu.

Ewa Żydek, sołtys wsi Motycz.